blog o grupie przestępczej znanej pod nazwą "dziewczynki" zajmującej się przemytem japońskich winyli przez ruską granicę...
| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
Linki różne
RSS
piątek, 24 lutego 2006
...życie choć krótkie sprawia miłe niespodzienki...

...czasem wydaje nam się,że wszystko się wali,a tu nagle życie sprawia nam miłe niespodzianki...

...trzeba kochać życie...

...jest piękne...

...ostatnio miałam "małe" problemy...

...a wystarczyła jedna chwila,żeby je naprawić...

...chyba się znowu wymądrzam...

pozdrawiam bardzo pozytywnie z boskiej imprezki ostatkowej...

                                                                                                     ...odłuPP... ;)

19:07, fantastycznaszostka
Link Komentarze (11) »
piątek, 13 stycznia 2006
słowo na ferie... ;)

spakowana... gotowa...jutro wyjeżdżam... a dziś był dobry dzień.... dobry dzień, na zakończenie wbrew pozorom dobrego tygodnia... wiele się w tym tygodniu nauczyłam, wiele zrozumiałam i wielu rzeczy się dowiedziałam... ale wracając do tematu... jakie będą te ferie...? mam przeczucie że będą wyjątkowe i znaczące... ferie kończące chyba pewien okres mojego życia... w te ferie skończy się też coś ważnego... i być może coś równie lub bardziej ważnego się zacznie... oby się zaczęło... te ferie to dużo wolnego czasu... czasu na przemyślenia... takie z dystansu... o ważnych, bardzo ważnych rzeczach... czasu na poukładanie sobie wszystkiego... czasu na odpoczęcie od wszystkiego... i wszystkich....  dużo dobrego czasu... bylebym go nie zmarnowała...

będe za Wami Słoneczka Moje tęsknić... mam nadzieję, że Wy też będziecie... ;)


i piosenka (tak po prostu, bo jest przepiękna, nie próbuję nią NICZEGO NIKOMU powiedzieć! choć mogłoby się tak wydawać...)

gurtwert hurkin - 'why, why'

why? why?
nie mów już mi,
że jest źle,
że nie będzie lepiej.
tak, tak,
dobrze już wiem,
co chcesz ode mnie,
a co ja od Ciebie.
tak, tak,
nie łudź sie tym,
nieprawdziwym otoczeniem.
tak, tak,
dobrze już wiesz,
co chcesz ode mnie,
a co ja...

bo ty, bo ty,
bo ty dobrze o tym wiesz,
że ja, że ja,
na świecie tylko Ciebie mam.
bo ty, bo ty,
bo ty dobrze o tym wiesz,
że ja, że ja... why?! why?!

why? why?
nie mów już mi,
że jest źle,
że nie będzie lepiej.
tak, tak,
dobrze już wiem,
co chcesz ode mnie,
a co ja od Ciebie.
tak, tak,
nie łudź sie tym,
nieprawdziwym otoczeniem.
tak, tak,
dobrze już wiesz,
co chcesz ode mnie,
a co ja...

bo ty, bo ty,
bo ty dobrze o tym wiesz,
że ja, że ja,
na świecie tylko Ciebie mam.
bo ty, bo ty,
bo ty dobrze o tym wiesz,
że ja, że ja... why?! why?!

written by mika

22:16, fantastycznaszostka
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 10 stycznia 2006

Przeczucia  Eschatologiczne  Pana  Cogito

Zbigniew Herbert

1
Tyle cudów
w życiu Pana Cogito
kaprysów  fortuny
olśnień  i upadków
więc chyba wieczność
będzie miał gorzką
[...]
pewnie będzie zamiatał
wielki plac czyśćca
lub nudził się przed lustrem
opuszczonej golarni
[...]
podobnie jak inni
będzie uczęszczał
na kursy tępienia
ziemskich nawyków

komisja werbunkowa
pracuje bardzo dokładnie
trzebi ostatki zmysłów
kandydatów do raju
Pan  Cogito będzie się bronił
Stawi zaciekły opór


2
najłatwiej odda swój węch
używał go z umiarem
nigdy nikogo nie tropił
także odda bez żalu
smak  jadła
i smak głodu
na stole komisji werbunkowej
złoży płatki uszu
w doczesnym życiu
był melomanem ciszy
będzie tylko
tłumaczył surowym aniołom
że wzrok i dotyk
nie chcą  go opuścić

że czuje jeszcze w ciele
wszystkie ziemskie ciernie
drzazgi
pieszczoty
płomień
bicze morza
że wciąż jeszcze widzi
sosnę na stoku góry
siedem lichtarzy jutrzni
kamień z sinymi żyłami
podda się wszystkim torturom
łagodnej perswazji
ale do końca będzie bronił
wspaniałego odczuwania bólu
i paru wyblakłych obrazów
na dnie spalonego oka

3
kto wie
może uda się
przekonać aniołów
że jest niezdolny
do służby
niebieskiej
i pozwolą mu wrócić
przez zarosłą ścieżkę
nad brzeg białego morza
do groty początku


uwielbiam wiersze Herberta...i bardzo się dziś  utożsamiam z Panem Cogito ...kocham życie......

written by madzia


16:28, fantastycznaszostka
Link Dodaj komentarz »
Magda mnie zabije...

...bo miałam wrzucić ten tekst tydzień temu... ale najpierw komputer mi nie działał, a potem to nie miałam czasu, a potem to znów zawieruszyłam dyskietkę... no i tak jakoś wyszło że dopiero dzisiaj... ;P

żałuję, przepraszam... postanawiam poprawę, etc.

ważne że w końcu jest, prawda? =)

written by mika

16:27, fantastycznaszostka
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 01 stycznia 2006
armatą w okno czyli sylwestrowe przemyślenia

dzieciństwo to taki okres w życiu, kiedy człowiek przez cały czas zachowuje się tak jakby był nawalony...

...dlatego jest takie fajne...

...a potem zostaje już tylko picie =))


(my piłyśmy tylko 2 wina i 1 szampana na 6!!! =) ... na razie =))

fantastyczna szóstka - pełny skład


00:52, fantastycznaszostka
Link Dodaj komentarz »